🇵🇱 Ręcznie wykonywane w Polsce od 2014 roku • Wysyłka na cały świat
oriBag™ gratis do każdej złożonej klawiatury, do 30 sierpnia. Nie pojawi się w koszyku, znajdziesz ją w paczce.
Ludzie trafiają na Corne wtedy, gdy zaczynają liczyć, ile razy dziennie ich palce uciekają z pozycji podstawowej po cyfrę albo strzałkę. Ta klawiatura ma 42 klawisze, wszystkie w zasięgu palców bez odrywania nadgarstka od biurka. Brzmi jak za mało. Po dwóch tygodniach okazuje się, że to dokładnie tyle, ile trzeba.
Nazywam się Jan Falba. Od 2014 roku każdą ergonomiczną klawiaturę mechaniczną buduję sam: frezuję obudowę na własnej CNC, lutuję elektronikę, testuję na macOS, Windows i Linuksie, a na końcu pakuję do wysyłki. Ta klawiatura nie schodzi z taśmy i nie leży w magazynie. Powstaje dopiero wtedy, gdy ją zamówisz, i właśnie dlatego mogę zbudować dokładnie taką konfigurację, jakiej potrzebujesz.
W tym samym produkcie wybierasz wersję Classic 42 key albo Mini 36 key, znaną też jako Corne Mini lub HeliDox Mini. Różnica to zewnętrzna kolumna klawiszy po każdej stronie.
Czterdzieści dwa klawisze to bezpieczniejszy wybór na start, bo zostawia Tab, Shift i Escape tam, gdzie palce spodziewają się ich znaleźć. Trzydzieści sześć zmusza do przemyślenia układu od zera, ale pozwala ograniczyć ruch dłoni do minimum, bo niemal wszystkie funkcje pozostają bezpośrednio pod palcami. Obie wersje kosztują tyle samo, więc wybór zależy wyłącznie od tego, jak wolisz pracować.
Zwykła klawiatura ustawia dłonie zbyt blisko siebie i skręca nadgarstki do środka. Robisz to osiem godzin dziennie przez dziesięć lat i w pewnym momencie ciało wystawia rachunek.
Dwie niezależne połówki rozstawiasz na szerokość barków, dokładnie tam, gdzie kończą się Twoje ramiona. Po kilku dniach łapiesz się na tym, że przesuwasz je jeszcze dalej od siebie. Między połówkami zostaje miejsce na mysz, notes albo tablet.
Z zestawem tilt/tenting pochylasz je do środka, aż kciuki znajdą się wyżej niż małe palce, a przedramiona przestaną się skręcać. To zmiana sposobu ułożenia całych dłoni i przedramion, a nie tylko dodanie miękkiej podpórki pod nadgarstki.
Corne ma ergonomiczny układ kolumnowy (column-staggered). Klawisze leżą w prostych kolumnach, a każda kolumna jest przesunięta zgodnie z rzeczywistą długością palca. Palec wskazujący sięga dalej, a mały ma krótszy zasięg. Palec porusza się w dół i w górę, a nie po skosie w bok, jak w układzie odziedziczonym po mechanicznych maszynach do pisania z XIX wieku.
Pierwsze dni bywają frustrujące. Z czasem wraca prędkość, a po przyzwyczajeniu zwykła klawiatura zaczyna wydawać się dziwna.
Układ klawiszy jest identyczny w obu wersjach. Ta sama liczba klawiszy, te same warstwy, ta sama pamięć mięśniowa. Jeśli kiedyś się przesiądziesz, nie musisz uczyć się niczego od nowa.
| Cecha | Wersja przewodowa | Wersja bezprzewodowa |
|---|---|---|
| Firmware | VIAL | ZMK |
| Łączność | USB-C | Bluetooth LE oraz USB-C |
| Konfiguracja | aplikacja VIAL lub kompatybilna wersja przeglądarkowa | ZMK Studio, przeglądarka |
| Kontroler | RP2040 | nice!nano v2 |
| Zasilanie | z kabla USB | dwie baterie 1000 mAh, każda ładowana osobno przez USB-C |
Wersja bezprzewodowa może również wysyłać znaki przez USB-C po podłączeniu lewej połówki do komputera. Każda połówka ma jednak własną baterię 1000 mAh i jest ładowana osobno.
Wersja bezprzewodowa kosztuje więcej, ponieważ każda połówka wymaga własnego kontrolera oraz własnej baterii.
Klawisze, warstwy i najważniejsze funkcje układu zmieniasz bezpośrednio w aplikacji VIAL lub w ZMK Studio, zależnie od wybranej wersji. Bez samodzielnego kompilowania firmware'u, bez konta na GitHubie i bez czekania na zakończenie buildu.
Podłączasz klawiaturę, zmieniasz układ i zapisujesz. Nowa konfiguracja działa od razu.
Podświetlenie RGB pod przełącznikami jest dostępne wyłącznie w wersji Classic 42 key. W wersji Mini 36 key nie ma na nie miejsca na płytce, więc przy jej wyborze opcja podświetlenia nie zadziała.
Gniazda hot swap oznaczają, że przełączniki wymieniasz bez lutownicy. Wciskasz je ręcznie, a wyjmujesz za pomocą prostego chwytaka do przełączników. Kupiłeś taktylne, a po miesiącu stwierdzasz, że wolisz liniowe? Wyciągasz stare i wkładasz nowe. Możesz zmienić charakter klawiatury bez rozbierania jej i bez używania lutownicy.
Do wyboru osiem wariantów Cherry MX, od lekkich Red 45 g po ciężkie klikające Green 70 g. Sprowadzam je bezpośrednio z Niemiec i używam oryginalnych przełączników Cherry MX.
Obudowę frezuję z bambusa albo akacji na własnej CNC. Każdy kawałek ma inne usłojenie, więc żadne dwie klawiatury nie wyglądają tak samo. Drewno tłumi dźwięk pisania i jest cieplejsze pod dłonią niż aluminium.
Wykańczam je ręcznie dwiema warstwami lakieru przeznaczonego również do wykańczania drewnianych zabawek. Lakier chroni drewno, więc nie zmienia się ono tak szybko jak surowa deska, ale po latach codziennego używania w miejscach dotyku pojawiają się subtelne ślady. Klawiatura zaczyna wyglądać jak dobrze używane narzędzie, a nie jak sprzęt do wymiany.
Jeśli wolisz nowoczesny wygląd, jest też obudowa drukowana z PETG, w czerni lub bieli.
Poniżej wybierasz wszystko: wersję obudowy, materiał, wykończenie, ekran OLED, zestaw tilt/tenting, kable, przełączniki, keycapy, podświetlenie, a nawet dopasowany filcowy pokrowiec oriBag i podkładkę na biurko. Składasz dokładnie tę klawiaturę, której chcesz, a nie tę, którą ktoś wymyślił za Ciebie.
W standardowej konfiguracji FalbaTech lewa połówka łączy się z komputerem, a prawa komunikuje się z nią bezprzewodowo lub przewodowo, zależnie od wersji. Obie razem działają jak jedna klawiatura.
Jeśli szukasz czegoś do pracy jedną ręką, mam osobny produkt Corne FT Solo: pojedynczą połówkę z firmware'em przygotowanym właśnie pod to.
Frezuję, lutuję, szlifuję, lakieruję, testuję i pakuję każdą klawiaturę osobiście. Naturalne drewno ma różnice w odcieniu i usłojeniu, i tak ma być, bo to znak, że zrobił to człowiek, a nie forma wtryskowa.
Przez ponad dziesięć lat z tego warsztatu wyszło kilka tysięcy klawiatur, do klientów na całym świecie. Naprawiam każdą z nich, niezależnie od tego, czy powstała w 2014, czy wczoraj. Przewodową czy bezprzewodową, na QMK czy na ZMK. Płacisz tylko za części i przesyłkę, robocizna jest po mojej stronie.
Czy muszę umieć programować? Nie. Układ klawiszy zmieniasz graficznie w aplikacji VIAL albo w ZMK Studio, zależnie od wybranej wersji.
Czy działa z VIA? Wersja przewodowa korzysta z VIAL, podobnego konfiguratora, który oferuje bardziej rozbudowane możliwości edycji. Wersja bezprzewodowa korzysta z ZMK Studio.
Czy 42 klawisze wystarczą? Tak, dzięki warstwom. Przytrzymujesz klawisz warstwy kciukiem i te same klawisze zamieniają się w cyfry, symbole albo strzałki.
Ile trwa realizacja? Standardowy czas wykonania wynosi około 15 dni roboczych. Każda klawiatura powstaje ręcznie po złożeniu zamówienia. Przy większej liczbie zamówień lub przerwach w dostawie energii, które zdarzają się podczas burz na wsi, termin może się nieznacznie wydłużyć.
Czy dostanę fakturę? Tak. FalbaTech to zarejestrowana polska działalność, do każdego zamówienia dołączam paragon albo fakturę VAT.
Klawiatura split • ergonomiczny układ kolumnowy (column-staggered) • 42 klawisze (Classic) lub 36 klawiszy (Mini) • gniazda hot swap • przełączniki Cherry MX • dostępna również w osobnej wersji Low Profile z przełącznikami Kailh Choc v1 • Bluetooth LE • USB-C • firmware VIAL • firmware ZMK Studio • kontroler RP2040 • kontroler nice!nano v2 • baterie 1000 mAh • opcjonalny ekran OLED lub podświetlenie, zależnie od wybranej wersji • obudowa PETG, bambus lub akacja • zestaw tilt i tenting • macOS, Windows, Linux • wykonanie ręczne w Polsce
🇵🇱 Ręcznie wykonywane w Polsce od 2014 roku • Wysyłka na cały świat
oriBag™ gratis do każdej złożonej klawiatury, do 30 sierpnia. Nie pojawi się w koszyku, znajdziesz ją w paczce.
